wtorek, 17 marca 2026

Gdy aniołowie przestaną latać

Dziś świat pogrąża się w niewoli mroku

Na naszych oczach dobro nam skrada

Tracimy wiarę w wartości spokój

Pchani w otchłanie gdzie strach zagłada

Niebo co wczoraj gwiazdami świeciło

Dziś rozświetlone jest rakietami

Dobro rozbite w ruinach się skryło

My nie będziemy już tacy sami

Łąki zakwitną krwi czerwienią

Ziemię pokryją zabitych krzyże

A dusze ludzkie w czerń zamienią

Nicość w niebycie serc coraz bliżej

Na cóż los skaże nas ostateczny

W świecie gdzie śmierć jest dnia tematem

Czy czas zagłady jest ostateczny

Czy my jesteśmy za takim światem?

Dziś rządzą światem złe demony

Co ziemię dzielić chcą między siebie

Stary świat byłby dawno skończony

Gdyby zabrakło aniołów w niebie

Ciągle możemy ocalić siebie

Tylko nam trzeba z dobrem się bratać

Oby nie brakło nam miejsca w niebie

Gdy aniołowie przestaną latać!

środa, 28 stycznia 2026

Gołębie i zgliszcza

Jak domek z kart runęła hala 

Po chwili ciemność i przerażenie

To chyba śmierci jakaś gala

Dokoła ból strach i cierpienie

W objęciach śmierci rodziny całe

Walczą by wyrwać się z jej szponów

Babcia okrywa wnuczęcie  małe 

W nadziei że żywe wróci do domu

Wciąż się do lotu podrywały

Lecz żal im było bliskich zostawić

Więc znów w ruiny dusze wracają

By jeszcze chwilę wśród żywych zabawić

Na zgliszczach niczym aniołowie

Czekają na swych podopiecznych

Gołębie dusz przewodnikowie

Zabiorą ich do lotów wiecznych

Inne polecą do swoich gniazd

Niejako w hołdzie tym co odeszli

Jakby ukoić ból chciały w nas

Żywym nadzieję z sobą przyniosły

Czy chcecie dzisiaj szukać winnych

Tu winna chciwość łatwe pieniądze

Zabije jeszcze wielu niewinnych 

Głupota ludzka majątków żądze

Czy można więc ogarnąć ten ból

Gdy z żalu o ludzi  aż serce pęka

Uwierzmy więc że Boży w tym trud

To może lżejsza będzie udręka

I w to że gołębie uniosły ich dusze

Tych co do końca dbali kochali

Gołębie serca niech Pana skruszą 

Aby odchodzić się same nie bały.

                                                                               6 02 2006 r

                                                               St Banaś