Zrozumieć człowieka
Przeżyłem już lat, no powiedzmy troszeczkę
Lecz wiedzy o ludziach mam mało wiec czekam
Wiele wody upłynie nie jedną wiatr zgasi świeczkę
Zanim ta chwila nadejdzie i w końcu zrozumiem człowieka
Co o nim myśleć i czy oceniać go mogę
Gdy nie wie sam dokąd zmierza i co go tam czeka
Chciałbym mu ulżyć w życiu i wskazać prostą drogę
Widząc jak ludzie odchodzą od niego, jak każdy przed nim ucieka
Chcę podpowiedzieć jak iść przez życie rad dobrych udzielić parę
Że egoistom jest źle na świecie los smutny na końcu ich czeka
Dobroć wszystko odmienić może lecz musi mieć w sobie wiarę
Porzucić nienawiść i żale, dać serce wejść w serce człowieka
Patrząc na innych widzimy ich błędy i życia skazy
Boimy się przyjąć pomocnej dłoni w życia natłoku
Tłumacząc się lękiem by nie czuli do ciebie odrazy
Patrzysz jak życie przemija, oglądasz je tylko z boku
Nie chciałeś sercem się dzielić z obawy że miłość cię zgubi
Samotny choć pośród ludzi, zagubiony w otchłani nocy
Zrozum że tak jak ów drugi bałeś się wołać do ludzi
Że serce chcesz im oddać, serca chcesz od nich. Pomocy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz