Posłanie do Europy 07.02 1996.
Oj Europa coś Ty za matka
Odtrącasz swoje najlepsze dzieci
Przecież już nie raz w ręce kata
Polacy idą śmierci na przeciw
Już od tysiąca lat Cię bronimy
Nigdy nad słabszym nie dzierżąc broni
I o Wolności ciągle marzymy
Wciąż wyciągniętej szukamy dłoni
Nikt nie pamięta ile już razy
Ty Europo Polskę zdradziłaś
A my nie nosząc w sercach urazy
Życie dajemy bo matką nam byłaś
Darmo przelana znowu krew Nasz
Jakże historia bywa okrutna
Nasze mogiły a Wolność Wasza
My znów przegrani to prawda smutna
Zryw jeszcze jeden ma się dokonać
Czy życia nowe mamy poświęcić
A może znowu dać się pokonać
Byś się miłością mogła odwdzięczyć
My jednak ulec dziś nie możemy
Bo już zbyt blisko jesteśmy celu
Będziemy walczyć póki żyjemy
Albo zginiemy jak wcześniej wielu
Lecz jeśli jeszcze raz Nas odrzucisz
Znów Europo łzy możesz ronić
Bo Polska może do Ciebie nie wrócić
W godzinach trwogi któż będzie Cię bronić?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz