środa, 23 stycznia 2013

Twoje oczy

Los co na długo nas rozdziela
Nie dał przy sobie razem kroczyć
Lecz jam miłości naszej sługą
Bom jest w niewoli Twoich oczu

Czas nie jest w stanie już zatrzeć
Tego,co oczy mi Twoje dały
Chcę znów je widzieć,ciągle w nie patrzeć
Bo one pierwsze mnie pokochały

I tak już tęsknie za Twym spojrzeniem
Żebym z Twych oczu miłość odczytał
Bym mógł odgadnać najskrytsze marzenia
By wzrok Twój ciało me dotykał

A oczy Twoje mi wszystko powiedzą
To czy mnie kochasz, czy jesteś oddana
Lecz jak się mogę cieszyć tą wiedzą
Kiedy nie widzę Twych oczu ,Kochana

Bo gdy kochają to płoną miłością
Takie radosne bo szczęściem spojone
Pamiętam z jaką wielką czułością
Patrzą gdy jesteś w mych ramionach

Chcę zabrać z oczu Twych cierpienie
Gdy bólem dusza je zamroczy
Niech ust mych dotyk da ukojenie
Niech znów się śmieją Twoje oczy

Jedno mnie dręcz mą duszę drąży
Myśl co zaćmiewa oczu Twych piękność
To strach, że kiedyś kiedy w nie spojrzę
Ujrzę w Twych oczach, obojętność


1 komentarz:

  1. ooo jestem pod wrażeniem ! prawdziwa dusza artysty :) rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń