wtorek, 14 stycznia 2014

Wiara Nadzieja i Miłość

Wiara Nadzieja i Miłość

Dzień za dniem mija życia ubywa
Ledwie co wczoraj żem wiosnę witał
A tu juz zima rzeka krą spływa
Znów głos skowronka słyszę gdy świta

Tyle co łany pokryły pola
A tu już zapach dymów jesieni
I znowu mrozy ścięly rolę
I tylko ludzi czas odmienił

Temu dał zmarszczke temu łysine
Szronem posypał kruczą głowę
Nawet nie możesz go obwiniać 
Że Ci przyjaciół zabrał połowę

Już nie uśmiechną się do Ciebie
Nie przywitają serdecznym wzrokiem
I nie pomgą gdy będziesz w biedzie
Nie oczarują  cię Swoim urokiem

Lecz życie dalej bez nich płynie
Jak w odchłań wsysa nas bezwładnie
Zanim spostrzerzesz się ono minie
My w nim miotamy się bezradnie

Znów zaczynamy nowe boje
Chcąc na powierzchni się utrzymać
I ledwo zaczniesz kończysz w połowie
Bo znowu jesień znowu zima

Ciągle błądzimy po omacku 
Szukając cienia w nocy mroku
Lecz tak naprawdę to nie sądzę
Czy można dziś odnaleść spokój

Lecz kiedy zima do morza spłynie 
Jesienny deszczyk zrosi lica
Być może czas nostalgii minie
Życiem będziemy znów się zachwycać

Znajdziemy prawdy co nich tkwi siła 
Bez nich by sensu walczyć nie było
To co nas ciągle przy życiu trzyma 
To Wiara Nadzieja i Miłość!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz