Odchodzą od nas, choć tak kochani;
Niechby choć chwilę tu z nami byli.
Zostawią pustkę, żal serca zrani,
Wszak tyle dobra dla nas czynili...
Śpieszą się, jakby spóźnić się bali
Na to spotkanie z Bogiem w zaświatach;
A jeszcze wczoraj tu przy nas stali
Dziś braknie mężów żon, ojca, brata.
Smutkiem i ciszą wita nas dzień,
Na próżno szukać nam naszych bliskich.
W sercach zostanie ślad po nich, cień,
Zawsze w pamięci zostaną wszystkich.
Gdzież Wam tak śpieszno bracia było,
Żeście się z nami żegnać nie chcieli?
Czy na tym świecie źle Wam się żyło,
Czyście już w niebie miejsca mieli?
Wszystko, co można, to uczynimi
Byście do nieba bram szli bezpiecznie.
Różańcem drogę Wam wymodlimy,
By Was pojednać z Bogiem koniecznie.
W sercach na zawsz ból pozostanie,
Żeśmy zbyt mało miłości Wam dali,
Ty jednak serca znasz nasze, Panie,
I im to powiesz, żeśmy kochali.
Dziś na tej ziemi Was już żegnamy
Z nadzieją na spotkanie w niebie.
Choć ból, cierpienie, to Boże ufamy,
Że się spotkamy znów wszyscy u Ciebie!
Ja się nie pytam, dlaczego Panie
W tym roku braci trzech mi zabrałeś.
Niech cała czwórka przed Tobą stanie,
Bardziej niż ludzie - Ty ich kochałeś...
Pamięci mych czterech braci,
którzy odeszli do Ojca w niebie
- w tym trzech tego roku; ostatni Marian dzisiaj.
[25.12.2022r.]
Wiersz trafiający w serce... Bardzo mi przykro, że spotkala Pana i rodzine tak ogromna strata... proszę przyjąć moje kondolencje, życzę dużo siły, przesyłam moc uścisków
OdpowiedzUsuńWyrazy współczucia w tych trudnych czasach...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Pana o ściskam mocno
Szczere kondolencje. Ale w tym pięknym, prostym wierszu jest całe sedno-twoi bracia są już u Pana a nikt ich nie kocha jak On. Miłością wieczna.
OdpowiedzUsuńWszyscy kiedyś z tego świata odejść musimy, gdyż czas ucieka a wieczność każdego z nas czeka.
OdpowiedzUsuń