Kiedy zniewoli los zły człowieka,
Gdy nam się cały świat zawali,
Wówczas w modlitwie nadziei czeka
Z wiarą, że dobry Bóg go ocali.
Mrok nas ogarnia, nie widać drogi
I unikamy pytań i ludzi.
Z bogacza stajesz się ubogi,
Nadzieję trudno w sobie wzbudzić.
Kiedy choroba człeka zniewoli
Wszystko się wali w jego życiu,
Cierpi i ciało i dusza boli
Wstydzi się ludzi, cierpi w ukryciu.
Sam nic nie może, więc prosi Boga:
Dopomóż, przywróć nadzieję, Panie!
Bóg Ci pomoże i tam, gdzie trwoga,
Anioł Nadziei przy Tobie stanie.
Przywróci wiarę, oświetli drogę
W cierpieniu Twoim da dobrych ludzi,
Co Cię pocieszą, rozproszą trwogę,
W sercu nadzieję znowu obudzi.
Bóg dał mi w Tobie dobro człowieka,
Co strach łagodzi i ból usuwa.
Wiem, że gdy Cierpię - Ty na mnie czekasz
- Anioł Nadziei, co przy mnie czuwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz