Nie pytaj
Nie pytaj mnie nigdy czy jeszcze kocham
Wszak drze gdy dotknie twe ciało ma dłoń
Piękniejszej na świecie nigdy nie spotkam
Ty Boże tą miłość mą czystą chroń
Nie pytaj czy jestem z tobą szczęśliwy
Gdy patrzę w twe oczy jak w duszę twą
Czuje twą miłość słyszę szept tkliwy
A serce me mówi że jesteś już mą
Nie pytaj czy wytrwam w miłości
Ta miłość przez wieki w mas będzie trwać
Czas z serca nie wyrwie nigdy radości
Bo miłość rozstania nie może się bać
Nie pytaj czy zawsze będę przy tobie
Twój zapach miłosny ciągle chcę czuć
Płatkami z róży twe życie ozdobię
Przy mnie zasypiaj i rankiem się budź
A gdybyś kiedyś odeszła gdzieś w dal
Czy ze mną nie chciała byś być
Mą duszę me ciało zabił by żal
Beze ciebie nie warto na świecie tym żyć.
St. Banaś.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz