czwartek, 24 października 2013

Dokąd mnie wiedziesz - Panie


Dokąd mnie wiedziesz - Panie?

Sam już nie wiem dokąd mnie wiedziesz - Panie
Wciąż na Twej drodze lecz czuję że ciebie tracę
Już nie wiem co złe i co podlejsze się stanie
Czym upokorzysz  co jeszcze z duszy swej stracę.



Skąd lęk ten czemu strach duszą targa
I boli jakby szponami rwali zbolałe serce
Oddałem wszystko dlatego duszy mej skarga
Lecz to za mało ciągle żądają więcej.



Czy coś zaczynam czy raczej kres się zbliża
Zabiegać o coś  czy może roztrwonić wszystko
Walczyć o godność podnieść się nie dać poniżać
Czy  upaść może za chwałę wątpliwą -nisko.


Mam ulec raczej buntu dokonam Panie
Z krzywd swoich zbuduję oręże krwawą
Przez nienawiści krzyk niech sprawiedliwość się stanie
Wrogów swych zatopię łzami gorzkimi lawą.


Lecz cóż ja pocznę gdy stanę u Twoich bram
Rozliczyć się z talentów które mi dałeś
Odejść mam z niczym bom życie zmarnował sam
Ty przez cierpienie Panie zbawienie dać mi chciałeś!!!

23  10  2013 r.




1 komentarz:

  1. "czym upokorzysz co jeszcze z duszy swej stracę"- otóż musisz wiedzieć że Bóg nie upokarza my się sami upokarzamy swoim postępowaniem, i nie utożsamiaj swoich odczuć z Bogiem. "Moje myśli nie są waszymi myślami"- Biblia. Szukaj prawdy a nie będziesz taki pogubiony. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń