czwartek, 10 stycznia 2013

Błaganie dziecka nienarodzonego


Matko, to ja, dziecko Twoje,
Co w łonie je swoim nosisz.
Niosę do Ciebie błaganie swoje
- byś mnie na świat wydała, chcę prosić.

Będę Twojego życia ozdobą,
Choć czasem będziemy się droczyć.
Lecz dziś wysłuchaj mnie matko Droga!
Byś mnie na świat wydała, chcę prosić.

Zerwę Ci, matko, stokrotek tysiąc
Z łąk świeże kwiaty będę Ci nosić,
Będę Cię cieszyć w każdy miesiąc.
Byś mnie na świat wydała, chcę prosić!

Zawsze uczciwą w życiu będę.
Wstydu nie będę Ci przynosić,
A swą dobrocią Twe serce zdobędę.
Byś mnie na świat wydała, chcę prosić!

W dzień ślubu krzyż zrób na czole moim,
By w sercach radość mogła zagościć.
W imieniu męża i wnuczków Twoich
- byś mnie na świat wydała, chcę prosić!

Gdy będziesz życiem już styrana
Pogłaszczę dłonią Twe siwe włosy.
Lecz teraz, matko ma ukochana,
Byś mnie na świat wydała, chcę prosić!

W godzinie śmierci będę przy Tobie.
Cierpienie wraz z Tobą będę znosić.
Matuchno moja, zanim to zrobię,
Byś mnie na świat wydała, chcę prosić!

Gdyby Twa dusza gdzieś pobłądziła,
To będę za nią modły zanosić.
Za to, żeś mnie na świat wydała
Bóg mnie wysłucha, gdy będę prosić.
1996

7 komentarzy: