Świat nieustannie dziś za czymś goni
W chaosie zdarzeń człowieka strach obudzi
Co dziś do dobra może młodego skłonić
Wokół nienawiść złych podłych ludzi.
Dzień się nie różni od dnia poprzedniego
Brak jest nam czasu rodzinie i innych ludzi
Nie wiemy po co, kto z kim a także dlaczego
Następnym rankiem świat nas ze snu obudzi.
Miasta i domy przybrane lśnią pełnią blasku
Tu renifery a tam w marketach Mikołaje
Człek zagubiony niczym w niechcianym potrzasku
Taki to obraz Świąt świat nam dzisiaj daje.
Dziś już nikt nie wie Święto naprawdę znaczy
Czym jest cud wielki Boga z niewiasty zrodzenie
Co wyrwie ludzi z rąk zła, szatana z rozpaczy
Przyjdzie rozgrzeszyć ludzi i dać nam zbawienie.
Przy wigilijnych zasiądźmy razem stołach
Jedno to miejsce puste zostawmy dla Boga
Niech każdy do stołu swego Jezusa zawoła
Bo z Bogiem jest łatwiejsze życie i lżejsza trwoga.
Wszak przyszedł na świat by ludziom dać zbawienie
I czeka na nas grzeszników u siebie w niebie
Oszczędź mu stajni i żłobu chłodu cierpienia
Zabierz go w sercu gorącym dziś już do siebie.
Niechaj nie będzie dziś smutnych samotnych ludzi
Miejsca przy twoim stole wystarczy każdemu
A Jezus w sercach naszych niech miłość rozbudzi
By tobie łza z oka nie spadła oraz bliźniemu twemu.
St. Banaś Bobrzanin
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz