wtorek, 21 października 2025

Jest czas

Jest czas

Jest czas gdy rolnik zboża rozsieje 

By później zebrać obfite plony

Czy Bóg wspomoże? Niech mu się dzieje!

Że żywi i broni niech będzie ceniony.

Jest czas na radość i czas na życie

 Czas na szaleństwo i na zabawy

Całus skradziony nieśmiały skrycie

Marzenia serc gorętszych od lawy

A kiedy miłość w młodych dojrzewa

Czas dorosłości wyjść naprzeciw

Jeśli w nich miłość dobrze się miewa

Z miłości przyjdzie czas rodzić dzieci

Jest czas by dzieci miłością obdarzyć

W szczęściu radości by młodość przeżyły

Nauczyć życia by kochać i marzyć

By w świat dorosłych z mądrością wkroczyły

Uczyć radości gdy nowe życie

I smutku kiedy bliski odchodzi

W ten czas nie jedna łza spadnie skrycie

Lecz Bóg nasz smutek każdy złagodzi

I czas kiedy zło sieje zniszczenie

Na naszych oczach mordują dzieci

Duszę rozrywa ból i cierpienie

Niech Bóg tym duszom wyjdzie naprzeciw

I czas kiedy za broń nam chwycić trzeba

Za wolność przelać strugi swej krwi

Wolność wywalczyć lub pójść do nieba

By wróg nie stanął u naszych drzwi 

Gdy zło i brudne jest nasze sumienie

Szukajmy dobra win przebaczenia

Czy jeszcze czas jest win odkupienie?

By znaleźć własną drogę zbawienia






 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz