Jest czas
Jest czas gdy rolnik zboża rozsieje
By później zebrać obfite plony
Czy Bóg wspomoże? Niech mu się dzieje!
Że żywi i broni niech będzie ceniony.
Jest czas na radość i czas na życie
Czas na szaleństwo i na zabawy
Całus skradziony nieśmiały skrycie
Marzenia serc gorętszych od lawy
A kiedy miłość w młodych dojrzewa
Czas dorosłości wyjść naprzeciw
Jeśli w nich miłość dobrze się miewa
Z miłości przyjdzie czas rodzić dzieci
Jest czas by dzieci miłością obdarzyć
W szczęściu radości by młodość przeżyły
Nauczyć życia by kochać i marzyć
By w świat dorosłych z mądrością wkroczyły
Uczyć radości gdy nowe życie
I smutku kiedy bliski odchodzi
W ten czas nie jedna łza spadnie skrycie
Lecz Bóg nasz smutek każdy złagodzi
I czas kiedy zło sieje zniszczenie
Na naszych oczach mordują dzieci
Duszę rozrywa ból i cierpienie
Niech Bóg tym duszom wyjdzie naprzeciw
I czas kiedy za broń nam chwycić trzeba
Za wolność przelać strugi swej krwi
Wolność wywalczyć lub pójść do nieba
By wróg nie stanął u naszych drzwi
Gdy zło i brudne jest nasze sumienie
Szukajmy dobra win przebaczenia
Czy jeszcze czas jest win odkupienie?
By znaleźć własną drogę zbawienia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz