sobota, 6 stycznia 2018

Pożegnanie

Dziś pożegnamy Marysiu Ciebie;
Skończyła się Twa ziemska droga...
Wracasz do Ojca naszego w Niebie
I staniesz przed obliczem Boga.

Lecz się nie lękaj u nieba progu
Bo tu na ziemi miłością żyłaś.
Wierność i dobroć Twa znane Bogu
Sercem bram raju drzwi otworzyłaś.

Czy piąta rano, czy o północy
Wszyscyśmy mogli liczyć na Ciebie.
Nie odmówiłaś nigdy pomocy
Każdemu, który był w potrzebie.

Skromna, spokojna i uśmiechnięta,
Choć cierpień, bólu doświadczyłaś,
Jezus prowadził Cię w życia zakrętach
Z ludźmi i Bogiem w zgodzie żyłaś.

Śpiewałaś z nami Panu na chwałę,
Smutnym, cierpiącym niosłaś radość.
Innym oddałaś swe serce całe
A Bóg Ci za to uczyni zadość.

Będziesz śpiewać w anielskim chórze
u boku ojców, męża, dzieci...
Módl się za nami na niebios chmurze,
Gdy czas nasz przejdzie wtjdź nam na przeciw.

W żałobie modły niesiemy w dani:
Zajmij się naszą siostrą Panie.
Wdzięczni dla Boga, że byłaś z nami:
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz.


[Bobrza, 06.01.2018]

1 komentarz:

  1. Dziękuję Ci Stasiu za piękne pożegnanie Marysi, myślę że w słowach pożegnania byłam i ja i moi bliscy którzy tam byliśmy skruszeni i bardzo zasmuceni ale zarazem wdzięczni Bogu,że tak prowadził nasze drogi, że z Marysią byliśmy dla siebie znajomi i serdeczni...

    OdpowiedzUsuń